
Kobieta będąca pracownikiem, od momentu zajścia w ciążę, jest chroniona przed zwolnieniem z pracy. Mężczyzna już tak dobrze nie ma, ale nie znaczy to, że nie przysługują mu pewne prawa związane z faktem, że został ojcem! On wprawdzie nabywa swoje prawa dopiero po urodzeniu dziecka, ale “co się odwlecze, to nie uciecze” 😉
Dni wolne na “pępkowe”
Ojcu dziecka przysługują 2 dni wolnego w związku z urodzeniem się dziecka. Oba dni mogą być wzięte w jednym terminie, lub w dwóch różnych – wszystko zależy od ojca i od okoliczności. Co ważne – nie istnieje przepis, który nakazywałby aby dany dzień wolny przypadał w dniu urodzin dziecka – może być wzięty przez ojca w późniejszym terminie – np po to, aby odebrać najbliższych ze szpitala. Istotny jest bowiem w tym przypadku związek pomiędzy urodzinami dziecka a dniem wolnym. Możliwe więc będzie jak najbardziej otrzymanie dnia wolnego z okazji urodzenia się dziecka np. miesiąc po jego urodzinach – wówczas bowiem dziecko, po pewnych początkowych problemach zdrowotnych, będzie opuszczało szpital.
Zasiłek opiekuńczy
Może się również zdarzyć, że mama dziecka pozostanie w szpitalu, natomiast dziecko zostaje z tego szpitala wypisane. Samo się sobą nie zajmie 😉 Potrzebna jest wówczas opieka dorosłego. Taką opiekę będzie mógł nad dzieckiem sprawować tata – jeżeli bowiem podlega ubezpieczeniu chorobowemu (a jako pracownik podlega mu obowiązkowo), przysługuje mu zasiłek opiekuńczy. Istnieją dwa rodzaje zasiłków opiekuńczych – jeden to ten, do którego mają prawo oboje rodzice – w związku z chorobą dziecka lub w przypadku małego dziecka – w związku z niespodziewanym brakiem opieki dla dziecka spowodowanym zamknięciem placówki do której dziecko uczęszcza lub chorobą osoby stale się dzieckiem opiekującej. Z tego zasiłku możemy korzystać w roku łącznie przez 60 dni. Niestety jest to 60 dni przewidziane na rodzinę, nie na poszczególnych rodziców.
Zasiłek od którego zaczęłam – przysługujący ojcu dziecka w przypadku gdy mama pozostaje nieszczęśliwie w szpitalu a dziecko z tego szpitala wychodzi – nie jest wliczany na szczęście do wspomnianych wyżej 60 dni. W tym wyjątkowym przypadku ubezpieczonemu ojcu dziecka przysługuje dodatkowy limit – do 56 dni zasiłku opiekuńczego. Ci, którzy pamiętają co nieco z zasiłków macierzyńskich, z pewnością od razu skojarzyli te 56 dni z 8 tygodniami zasiłku macierzyńskiego, który bezwzględnie przysługuje mamie dziecka po porodzie.Dokładnie na ten czas ojcu może zostać przyznany zasiłek opiekuńczy.
Zasiłek macierzyński
Jeżeli mama dziecka pozostaje nadal w szpitalu, po upływie 8 tygodni, zasiłek macierzyński może przejąć tata. Jeżeli mama wyjdzie ze szpitala, tata również będzie miał prawo przejąć zasiłek macierzyński, ale dopiero po wykorzystaniu przez mamę 16 tygodni zasiłku, o ile oczywiście mama z tego zasiłku zrezygnuje.
Jeżeli rodzice zdecydowali się na adopcję dziecka, to o ile to dziecko będzie odpowiednio młode, czyli nie przekroczy 7, a w niektórych przypadkach 10 lat, rodzicom będzie przysługiwał zasiłek macierzyński w normalnym wymiarze czyli od 20 do 37 tygodni, nie krócej jednak niż 9 tygodni. W przypadku adoptowania dziecka, prawo do zasiłku macierzyńskiego przysługuje na równi i matce i ojcu dziecka, w tym przypadku nie istnieje już bowiem obowiązek 8 tygodniowego zasiłku dla mamy.
Prawo do zasiłku macierzyńskiego dla ojca będzie przysługiwało również wówczas, gdy mama dziecka umrze – w takiej sytuacji ojciec dziecka, o ile oczywiście jest ubezpieczony, będzie miał prawo do zasiłku macierzyńskiego w pełnym wymiarze.
Urlop rodzicielski
Urlop rodzicielski to kolejne prawo, które przysługuje ubezpieczonym rodzicom. Można z niego korzystać bezpośrednio po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego. Prawo do tego urlopu przysługuje zarówno mamie jak i tacie. I w tym przypadku możliwe są różne warianty:
- z urlopu może korzystać wyłącznie mama lub
- z urlopu może korzystać wyłącznie tata lub
- z urlopu może skorzystać najpierw mama, a później tata lub
- z urlopu może skorzystać najpierw tata a później mama lub
- z urlopu mogą korzystać oboje równocześnie.
Urlop rodzicielski może trwać do 32 lub do 34 tygodni, w zależności od ilości urodzonych lub przyjętych na wychowanie dzieci.
Urlop wychowawczy
Aby mieć prawo do urlopu wychowawczego należy:
- posiadać odpowiednie dziecko 😉
- być pracownikiem,
- mieć na koncie co najmniej 6 miesięcy stażu pracy (bez względu na ewentualne występujące przerwy)
Rodzice, a więc również ojciec dziecka (!), mogą wykorzystać urlop wychowawczy do końca roku w którym dziecko kończy 6 lat lub w przypadku dziecka niepełnosprawnego – 18 lat.
Z urlopu wychowawczego możemy korzystać w wymiarze do 36 miesięcy, przy czym koniecznie należy tu podkreślić, że jeden z tych miesięcy jest przeznaczony wyłącznie dla drugiego rodzica! Jeżeli więc mama dziecka korzysta z urlopu wychowawczego – przysługuje jej wyłącznie 35 miesięcy. Prawo do wykorzystania w całości 36 miesięcy będzie przysługiwało wyłącznie w przypadku jeżeli:
- drugi rodzic nie żyje,
- drugiemu rodzicowi dziecka nie przysługuje władza rodzicielska,
- drugi rodzic dziecka został pozbawiony władzy rodzicielskiej albo taka władza uległa ograniczeniu lub zawieszeniu.
W przypadku urlopu wychowawczego rodzic korzystający z takiego urlopu (a więc również tata!) ma prawo złożyć pracodawcy wniosek o obniżenie jego wymiaru czasu pracy do wymiaru nie niższego niż połowa pełnego wymiaru czasu pracy w okresie, w którym mógłby korzystać z takiego urlopu. Pracodawca jest obowiązany uwzględnić wniosek pracownika.
Urlop ojcowski
To uprawnienie przysługuje wyłącznie ojcu! Są to dwa tygodnie (14 dni), które taka dziecka ma prawo wykorzystać w związku z urodzeniem się dziecka, nie dłużej jednak niż:
- do ukończenia przez dziecko 24 miesiąca życia albo
- do upływu 24 miesięcy od dnia uprawomocnienia się postanowienia orzekającego przysposobienie dziecka i nie dłużej niż do ukończenia przez dziecko 7 roku życia, a w przypadku dziecka, wobec którego podjęto decyzję o odroczeniu obowiązku szkolnego, nie dłużej niż do ukończenia przez nie 10 roku życia.
Ochrona stosunku pracy
Pracownikowi przebywającemu na urlopie macierzyńskim, rodzicielskim czy wychowawczym nie można wręczyć wypowiedzenia umowy o pracę. Ta ochrona dotyczy nie tylko mamy, ale oczywiście również taty dziecka o ile oczywiście tata przebywa na takim urlopie.
Dziecko do 4 roku życia
Pracownicy (w tym również ojcowie!) opiekujący się dziećmi do ukończenia przez nie 4 roku życia są specjalnie chronieni przed zbyt obciążającą pracą. Nie można bowiem, bez ich zgody:
- zatrudniać ich w godzinach nadliczbowych,
- zatrudniać ich w porze nocnej,
- zatrudniać w systemie przerywanego czasu pracy,
- delegować poza stałe miejsce pracy.
Oczywiście z tego uprawnienia może korzystać wyłącznie jeden rodzic – jeżeli już korzysta z tego mama dziecka, tacie przyjdzie pracować w nocy w godzinach nadliczbowych i w delegacji 😉
Dzień wolny na dziecko
Pracownikowi wychowującemu przynajmniej jedno dziecko w wieku do 14 lat przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy w wymiarze 16 godzin albo 2 dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia. Uprawnienie to przysługuje zarówno tacie jak i mamie dziecka. Niestety owe dwa dni przysługują na rodzinę, nie na każdego z rodziców z osobna. Jeżeli więc mama dziecka skorzystała już z tego prawa, tacie takie prawo w danym roku nie będzie już przysługiwało.
Uwaga na zmiany w prawie w niedługim czasie!
Przedstawiciele państw członkowskich unii europejskiej przyjęli dyrektywę wprowadzającą równowagę pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym rodziców i opiekunów, której zamierzeniem jest wprowadzenie równowagi w angażowaniu się w opiekę nad dziećmi po ich narodzinach. Zgodnie z tą dyrektywą dwa miesiace urlopu rodzicielskiego będa miały przypadać WYŁĄCZNIE drugiemu z rodziców. Jeżeli drugi z rodziców z tego prawa nie będzie korzystał – dwa miesiące urlopu rodzicielskiego przepadną. W naszej rzeczywistości może się okazać, że wiele z polskich dzieci będzie zmuszonych wcześniej pójść do żłobka lub mamy szybciej będą rozpoczynać urlop wychowawczy.
To jednak dopiero przyszłość. Póki co Polska nie dostosowała jeszcze swoich przepisów do tej dyrektywy, ale należy być czujnym!
Oczywiście powyższy artykuł nie wyczerpuje tematu. Uprawnienia rodzicielskie są zagadnieniem na który poświęcam cały dzień szkoleniowy. Tu jedynie chciałam choć pokrótce wymienić prawa do których ma prawo ojciec dziecka. O tych prawach mówi się bowiem znacznie rzadziej niż o prawach matki. Dla mnie to niesprawiedliwe! A Ty jak uważasz?