
W najbliższy poniedziałek 8 kwietnia zaczyna się strajk nauczycieli. Bez względu na to po której stronie się opowiadamy, jeżeli mamy dzieci – stoimy przed dylematem „co zrobić z dziećmi w czasie strajku?” Jeżeli dziecko jest nastolatkiem, jakoś sobie poradzimy, ale co jeżeli jest to mały trzy lub pięciolatek? Sam w domu nie zostanie. Jakie więc mamy Alternatywy?
Oczywiście najlepszą z najlepszych jest niepracująca babcia lub zakochany we wnukach dziadek, którzy na dodatek chcą i są w stanie zająć się dzieckiem. Niestety nie każda rodzina ma takie wsparcie.
W dzisiejszych czasach najczęściej rodzina składa się z jednego rodzica i dziecka albo z obojga rodziców i dziecka, ale oboje pracują, a ich rodzice, czyli dziadkowie dziecka, są daleko i nie są w stanie na co dzień pomagać. Przepisy prawa pracy oczywiście dają pracownikom – rodzicom i opiekunom kilka możliwości, ale nie oszukujmy się – szaleństwa nie ma.
Rodzic zatrudniony według polskiego prawa może wybierać pomiędzy:
- opieką nad dzieckiem (uregulowaną kodeksowo)
- urlopem wypoczynkowym
- zasiłkiem opiekuńczym
- opcją home office
- urlopem bezpłatnym
Przyjrzyjmy się każdej z tych możliwości:
Dzień wolny na opiekę nad dzieckiem
Jest uregulowany przez artykuł 188 Kodeksu pracy, który mówi, że „pracownikowi wychowującemu co najmniej jedno dziecko w wieku do 14 lat przysługuje w ciągu roku kalendarzowego zwolnienie od pracy w wymiarze 16 godzin albo 2 dni, z zachowaniem prawa do wynagrodzenia”.
Niestety te dwa dni przysługują jednemu rodzicowi, nie można więc w danym roku wykorzystać czterech dni – dwa dla ojca i dwa dla matki dziecka. A szkoda… mielibyśmy w ten sposób opiekę nad dzieckiem do czwartku włącznie ? Dodatkowo ustawodawca daje tu możliwość wykorzystania tego czasu wolnego albo w dniach, albo w godzinach. To pracownik decyduje o tym, w pierwszym wniosku złożonym w danym roku. Jeżeli zapytacie się co jest korzystniejsze, nie będziemy w stanie jednoznacznie odpowiedzieć. Każda sytuacja jest inna i w każdym przypadku może to zupełnie inaczej wyglądać. Warto jednak pamiętać, że pracownik zatrudniony w niepełnym wymiarze czasu pracy ma prawo do dwóch dni wolnego, ale jeżeli będzie chciał skorzystać z wymiaru godzinowego to w tym przypadku pracodawca udzieli mu wolnego w proporcji do wymiaru czasu pracy w jakim jest zatrudniony (art. 188 § 3 K.p.)
Urlop wypoczynkowy
Każdemu pracownikowi przysługuje coroczny, nieprzerwany urlop wypoczynkowy w wymiarze 20 lub 26 dni. Jeżeli nie jesteśmy pracownikiem, który dopiero rozpoczął swoją przygodę z pracą zawodową – uzyskaliśmy prawo do urlopu w pierwszym dniu nowego roku (1 stycznia 2019 r.) lub w pierwszym dniu zatrudnienia jeżeli nastąpiło ono po 1 stycznia. Oczywiście pracownik ma jeden wymiar urlopu przysługujący mu w całym roku kalendarzowym, bez względu na to u ilu pracodawców był zatrudniony. Jeżeli więc w styczniu, pracując u innego pracodawcy pracownik wykorzystał już cały przysługujący mu w 2019 roku urlop – u następnego pracodawcy w bieżącym roku nie będzie miał już prawa do kolejnego urlopu.
Jeżeli natomiast nasz pracownik dopiero rozpoczyna swoją przygodę zawodową, wówczas niestety będzie nabywał prawo do urlopu wypoczynkowego wraz z upływem każdego miesiąca zatrudnienia w wymiarze 1/12 urlopu przysługującego mu po przepracowaniu roku. Zakładając więc, że młody pracownik i młody rodzic rozpoczął pracę 1 stycznia 2019 roku, prawo do pierwszego urlopu w wymiarze 1/12 nabędzie 31 stycznia, do 2/12 – 28 lutego, do 3/12 – 31 marca. Maksymalnie może więc liczyć na 5 dni wolnego.
W przypadku urlopu wypoczynkowego nie bez znaczenia są przepisy wewnątrzzakładowe. Urlopu wypoczynkowego udzielamy bowiem zgodnie z planem urlopów, o ile taki oczywiście istnieje lub na wniosek pracownika zaakceptowany przez pracodawcę. Pracownik nie może pracodawcy narzucić terminu wykorzystania urlopu, natomiast pracodawca, na którym spoczywa obowiązek zapewnienia ciągłości pracy, nie ma bezwzględnego obowiązku udzielania urlopu pracownikowi w terminie przez niego wskazanym.
Dodatkowo w przepisach wewnętrznych pracodawcy z pewnością istnieje dodatkowa regulacja zobowiązująca pracownika do złożenia wniosku z odpowiednim wyprzedzeniem.
Oczywiście pamiętamy, że istnieje również opcja urlopu na żądania (4 dni w roku), ale pomimo tego, że nazywa się on „na żądanie” nie zawsze musi być przez pracodawcę respektowany i może zdarzyć się tak, że pracownik nie otrzyma na taki urlop zgody.
Zasiłek opiekuńczy
Zasiłek opiekuńczy kojarzy nam się przede wszystkim z opieką nad chorym dzieckiem lub chorym innym członkiem rodziny. Ale ustawa o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa daje również możliwość skorzystania z zasiłku opiekuńczego na zdrowe dziecko o ile tylko takie dziecko nie ukończyło jeszcze 8 lat.
Warunkami niezbędnymi są:
- podleganie przez rodzica lub opiekuna ubezpieczeniu chorobowemu,
- brak innej dorosłej osoby mogącej sprawować opiekę nad dzieckiem,
- w sposób nieprzewidziany wcześniej dziecko pozostało bez opieki i jest to związane z:
- nieprzewidzianym zamknięciem żłobka, przedszkola, klubiku czy szkoły do których dziecko uczęszcza lub
- wystąpieniem konieczność izolacji dziecka z powodu podejrzenia nosicielstwa choroby zakaźnej lub
- zachorowaniem niani, która na co dzień opiekuje się dzieckiem (o ile mamy z nianią podpisaną umowę uaktywniającą) lub
- zachorowaniem współmałżonka lub rodzica dziecka, który na co dzień zajmuje się dzieckiem lub
- przebywaniem małżonka lub rodzica dziecka w szpitalu lub w innej placówce leczniczej i w związku z tym osoba ta nie może opiekować się dzieckiem.
Wydawać by się mogło, że nieprzewidziane zamknięcie żłobka, przedszkola, szkoły jest właśnie tym, z czym będziemy mieć do czynienia w przyszłym tygodniu. Czy jednak na pewno? Według ZUS, będącego płatnikiem tego zasiłku, z nieprzewidzianym zamknięciem mamy do czynienia wówczas, gdy zostaniemy o tym fakcie powiadomieni w terminie nie krótszym niż 7 dni przed zamknięciem. Hm… a od kiedy wiemy, że placówka zajmująca się naszą pociechą będzie strajkować?
Jaki jest maksymalny limit zasiłku opiekuńczego? Rocznie, na dziecko do 14 roku życia – 60 dni.
Home office
Czyli coś, co tak naprawdę nie istnieje, nie jest bowiem w żaden sposób uregulowane prawnie, ale bardzo wiele osób pracujących zwłaszcza w korporacjach z takich rozwiązań korzysta. Polega ono na tym, że na zasadach ustalonych z pracodawcą w wybrane dni możemy nie przyjeżdżać do pracy, ale pracować zdalnie z domu. Nie jest to oczywiście opcja możliwa w każdym zawodzie. Nie jest również tak, że skoro danego dnia pracujemy w domu, to możemy zająć się dzieckiem. Jeżeli to dziecko jest już na tyle duże, że jest w stanie samo się sobą zająć i nie trzeba go zabawiać przez cały czas, ani pilnować, aby nie stała mu się krzywda, to być może taka opcja się sprawdzi. Jeżeli jednak tak nie jest, nie uda nam się pogodzić pracy z opieką i uważnością jakiej wymaga małe dziecko.
Urlop bezpłatny
To specyficzny urlop uregulowany w rozdziale II Kodeksu pracy – art. 174 i 174(1). Zgodnie z tymi zapisami pracodawca może na pisemny wniosek pracownika udzielić mu urlopu bezpłatnego. Podkreślam MOŻE, a to niestety nie oznacza, że musi ☹ Jeżeli jednak pracodawca pójdzie nam na rękę – dostaniemy wolne, jednak bez zachowania prawa do wynagrodzenia.
Wszystkie wcześniejsze opcje w mniejszym lub większym stopniu gwarantowały nam wynagrodzenie. To rozwiązanie już niestety nie.
Jeżeli mamy wyrozumiałego pracodawcę, z pewnością jakoś się dogadamy i damy radę przejść przez czas strajku. Jeżeli jednak nie, pozostanie nam trzymać kciuki za szybkie rozwiązanie tej sytuacji.