
Od listopada 2018 roku w Polsce funkcjonują wyłącznie elektroniczne zwolnienia lekarskie. Nawet w wyjątkowych sytuacjach, jeżeli nasz pracownik musi otrzymać zwolnienie w wersji papierowej (np. gdy pracodawca nie ma obowiązku zakładania PUE), nie dostanie jednak tak dobrze nam do niedawna znanego zielonego dokumentu. Obecnie zwolnienie papierowe to tak naprawdę wydruk z programu. Zawiera oczywiście takie same informacje jak jego poprzednik, czyli wskazanie ubezpieczonego niezdolnego do pracy, datę wystawienia dokumentu, daty niezdolności do pracy, oznaczenie lekarza, specjalne wskazania czy oznaczenie instytucji, w której ubezpieczony został zgłoszony do ubezpieczenia, tym niemniej, osoby przyzwyczajone do poprzedniej wersji zwolnienia, muszą poświęcić chwilę aby zrozumieć co właśnie mają przed oczami, zwłaszcza, jeżeli widzą ten dokument w takiej formie po raz pierwszy.
Nie jest to jednak jedyna zmiana dotycząca zwolnień lekarskich. Na ubezpieczonych, a więc na chorych pracowników, został nałożony obowiązek informowania o miejscu pobytu w czasie przebywania na zwolnieniu lekarskim.
Zgodnie z zapisami ustawy zasiłkowej ubezpieczony jest zobowiązany podać wystawiającemu zaświadczenie lekarskie adres pobytu w okresie czasowej niezdolności do pracy, jeżeli adres udostępniony na profilu informacyjnym wystawiającego zaświadczenie lekarskie lub znajdujący się w dokumentacji medycznej ubezpieczonego różni się od adresu pobytu w okresie czasowej niezdolności do pracy. Również w przypadku zmiany miejsca pobytu chorego, która następuje w trakcie niezdolności do pracy, chory jest zobowiązany do przekazania takiej informacji płatnikowi składek, a więc np. swojemu pracodawcy oraz Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych. Powinien to zrobić nie później niż w przeciągu 3 dni od wystąpienia tej okoliczności.
Obowiązek powiadomienia o miejscu pobytu został nałożony na ubezpieczonych w związku z możliwością przeprowadzania kontroli zwolnień lekarskich.
Nadzór nad prawidłowością orzekania o czasowej niezdolności do pracy z powodu choroby oraz wystawiania zaświadczeń lekarskich prowadzi Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Kontrolę w tym zakresie sprawują lekarze orzecznicy ZUS, którzy mają prawo:
- skontrolować osobę ubezpieczoną niezdolną do pracy – kontrola może się odbyć zarówno w miejscu, w którym dana osoba przebywa jak i w miejscu wskazanym przez ZUS,
- skierować ubezpieczonego na badania specjalistyczne prowadzone przez lekarza konsultanta,
- zażądać od wystawiającego zwolnienie lekarskie udostępnienia dokumentacji medycznej dotyczącej ubezpieczonego, a także udzielenia informacji w sprawie,
- zlecić wykonanie badań pomocniczych we wskazanym terminie.
Aby taka kontrola była możliwa do przeprowadzenia konieczne jest posiadanie aktualnego adresu pod którym przebywa osoba ubezpieczona. ZUS bowiem zawiadamia ubezpieczonego o terminie badania lub terminie dostarczenia dodatkowej dokumentacji przez:
- operatora pocztowego,
- pracowników ZUS,
- inne upoważnione osoby,
- pracodawcę.
Ponieważ ubezpieczony, jak już pisaliśmy wcześniej, ma obowiązek poinformować o miejscu swojego pobytu w czasie niezdolności do pracy, odpowiedzialność za brak doręczenia wezwania z powodu niedopełnienia tego obowiązku leży po stronie ubezpieczonego. W takim bowiem przypadku uznaje się, że wezwanie czy też powiadomienie zostało skutecznie doręczone, a brak reakcji ze strony ubezpieczonego skutkuje utratą ważności wystawionego wcześniej zaświadczenia lekarskiego, począwszy od dnia następującego po terminie wskazanym w zawiadomieniu czy wezwaniu.