
Bardzo często osoby rozpoczynające swoją przygodę w działach kadrowo-płacowych, miewają problemy z rozróżnieniem ubezpieczenia chorobowego od zdrowotnego. Zdrowie i choroba to, jak się wydaje, jeden obszar lub bardzo zbliżony. Jednak w kontekście ubezpieczenia w ZUS – różnice są zasadnicze!
Czym jest ubezpieczenie zdrowotne?
Ubezpieczenie zdrowotne jest taką ochroną, która gwarantuje nam dostęp do opieki medycznej w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia. Ubezpieczeniu temu będziemy podlegali obowiązkowo niemal z każdego rodzaju umowy, ale można również zostać objętym tym ubezpieczeniem, nie będąc zatrudnionym (np. uczniowie i studenci, osoby bezrobotne, członkowie rodziny osób zatrudnionych i podlegających z tego tytułu ubezpieczeniom itd)
Dla osób, które np są zatrudnione na podstawie umowy o dzieło i z tego tytułu nie podlegają żadnemu ubezpieczeniu, przewidziano możliwość dobrowolnego ubezpieczenia zdrowotnego. Wiąże się to z koniecznością podpisania umowy ubezpieczeniowej i samodzielnym, comiesięcznym odprowadzaniu składki.
Czym jest ubezpieczenie chorobowe?
Ubezpieczenie chorobowe jest jednym z ubezpieczeń społecznych, którym podlegają obowiązkowo wszyscy pracownicy. Jeżeli natomiast mamy do czynienia np. z umową zlecenia, wówczas sprawa ubezpieczeń wygląda już inaczej. Jeżeli bowiem nasz zleceniobiorca podlega już obowiązkowym ubezpieczeniom społecznym w innym miejscu i w ramach tamtego stosunku ma opłacane składki społeczne od kwoty co najmniej równej minimalnemu wynagrodzeniu (2250 zł w 2019 r.), wówczas, z tytułu zawarcia umowy zlecenia podlega wyłącznie obowiązkowemu ubezpieczeniu zdrowotnemu. Na jego wniosek może być wprawdzie objęty dobrowolnymi ubezpieczeniami społecznymi, ale w takim przypadku do takich ubezpieczeń wchodzi wyłącznie emerytalne, rentowe i wypadkowe, natomiast ubezpieczeniu chorobowemu wspomniany zleceniobiorca nie będzie podlegał ani obowiązkowo, ani dobrowolnie.
Inaczej natomiast wygląda sytuacja, gdy zleceniobiorca nie podlega w innym miejscu ubezpieczeniom społecznym w ogóle lub podlega, ale odprowadzane są za niego składki od podstawy niższej niż minimalne wynagrodzenie – np. w przypadku zatrudnienia w niepełnym wymiarze czasu pracy. W takiej sytuacji zatrudniając owego zleceniobiorcę jesteśmy zobowiązani do objęcia go obligatoryjnie ubezpieczeniem emerytalnym, rentowym, wypadkowym i zdrowotnym. Natomiast to, czy będzie podlegał ubezpieczeniu chorobowemu jest uzależnione od niego, a dokładnie od tego, czy złoży zleceniodawcy stosowny wniosek. Czy powinien taki wniosek faktycznie składać? Nie musi. Ubezpieczenie chorobowe jest niezbędne wówczas, gdy ubezpieczony choruje. Wprawdzie lekarz przyjmie naszego ubezpieczonego – zagwarantowało mu to ubezpieczenie zdrowotne, ale aby za czas niezdolności do pracy otrzymał jakieś świadczenie – niezbędne jest podleganie ubezpieczeniu chorobowemu. Jeżeli więc jesteśmy młodzi i mamy absolutną gwarancję pełnego zdrowia, żadnych wypadków, w tym również wypadków ciążowych i potencjalnych późniejszych świadczeń rodzicielskich – ubezpieczenie chorobowe w ogóle nie będzie nam przydatne. 😉 Jeżeli jednak takiej gwarancji nie mamy, być może przyda się otwarta możliwość otrzymania świadczeń chorobowych, opiekuńczych czy macierzyńskich.
Jak już wspomnieliśmy wyżej ubezpieczenia społeczne, w tym oczywiście chorobowe, są obowiązkowe przy umowie o pracę. Umowa zlecenia rządzi się jednak swoimi prawami. Tu, aby podlegać dobrowolnemu ubezpieczeniu zleceniobiorca, lub inna osoba uprawniona – np. właściciel działalności gospodarczej, musi złożyć osobny stosowny wniosek. Wniosek taki składa się do płatnika składek (np. zleceniodawcy) lub bezpośrednio do ZUS (w przypadku działalności gospodarczej).
W jakim terminie należy zgłosić się do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego?
Tak naprawdę od początku do końca ustawodawca pozostawił tę kwestię po stronie ubezpieczonego. O ile ubezpieczeniom obowiązkowym podlegamy od momentu objęcia nas umową o pracę czy umową cywilnoprawną, o tyle ubezpieczenia dobrowolne i okres na jaki jesteśmy takim ubezpieczeniom objęci zależy wyłącznie od nas – możemy przystąpić do dobrowolnego ubezpieczenia od razu, możemy również zrobić to dopiero po pewnym czasie. Podobnie rzecz się ma jeżeli chodzi o rezygnację i wyrejestrowanie z dobrowolnego ubezpieczenia – w tym przypadku następuje ono również na wniosek ubezpieczonego, w dowolnym, wskazanym przez niego momencie, który nie musi być tożsamy z zakończeniem umowy cywilnoprawnej.
Jaki związek ma termin przystąpienia do dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego a termin opłacenia pierwszej składki na to ubezpieczenie?
Być może niektórym osobom pytanie to wyda się dziwne, ale odpowiedź na nie, gwarantuję, jest jeszcze dziwniejsza 😉
Przeanalizujmy kilka prostych przypadków:
Przypadek pierwszy:
Zatrudniamy pana Janka, nieposiadającego innego tytułu do ubezpieczeń, od 01.03.2019 na podstawie umowy zlecenia. Pan Janek w momencie podpisywania umowy zlecenia złożył jednocześnie wniosek o objęcie go dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym. Wynagrodzenie z tytułu umowy zlecenia wypłacamy 28.dnia danego miesiąca.
Od pierwszej wypłaty tj od 28.03.2019 r. potrącamy panu Jankowi składkę na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe.
Przypadek drugi:
Zatrudniamy panią Adelę, nieposiadającą innego tytułu do ubezpieczeń społecznych, od 01.03.2019 r. na podstawie umowy zlecenia. W momencie podpisywania dokumentów pani Adela złożyła wniosek o objęcie jej dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym od pierwszego dnia obowiązywania umowy zlecenia. Wypłaty wynagrodzeń w naszej firmie odbywają się 10.dnia następnego miesiąca. Wypłata za marzec nastąpi więc 10.kwietnia.
Od pierwszej wypłaty, tj od 10.04.2019 r. potrącamy pani Adeli składkę na dobrowolne ubezpieczenie chorobowe.
Przypadek trzeci: (tu uwaga!)
Zatrudniamy pana Zenka, nieposiadającego innego tytułu do ubezpieczeń społecznych, od 01.01.2019 r. na podstawie umowy zlecenia. Pan Zenek nie złożył wniosku o objęcie go dobrowolnym ubezpieczeniem, podlega więc wyłącznie ubezpieczeniom obowiązkowym (emerytalne, rentowe, wypadkowe oraz zdrowotne). Wypłaty wynagrodzeń, w tym również wynagrodzeń z tytułu umów cywilnoprawnych, następują zawsze 4.następnego miesiąca. Pierwsza wypłata pana Zenka (za styczeń) została więc wypłacona 4.02.2019 r. i nie zawierała w sobie składki na ubezpieczenie chorobowe.
10 lutego zleceniobiorca złożył wniosek o objęcie go dobrowolnym ubezpieczeniem chorobowym. I tu pytanie-zagadka: które wynagrodzenie – za styczeń czy za luty – stanie się jako pierwsze podstawą do naliczenia składki chorobowej?
Wydawać by się mogło, na logikę, że dopiero to, które zostanie wypłacone po dniu złożenia wniosku. Nic bardziej mylnego. Zgodnie bowiem z obowiązującymi przepisami, podstawą wymiaru składek na ubezpieczenia społeczne jest kwota przychodu powstałego w miesiącu jego wypłacenia lub pozostawienia do dyspozycji zleceniobiorcy. W naszym przypadku, powinniśmy więc naliczyć, wykazać w deklaracji oraz odprowadzić do ZUS składkę na ubezpieczenie chorobowe już od wynagrodzenia za styczeń, wypłaconego 4 lutego.
To jednak jeszcze nie wszystko. W przypadku pana Zenka, jeżeli okazałoby się, że w kolejnych miesiącach zachorował i będziemy dla niego ustalali podstawę wymiaru zasiłku chorobowego – do tej podstawy nie wejdzie wynagrodzenie za styczeń wypłacone w lutym. Zgodnie bowiem z ustawą zasiłkową do wyliczenia podstawy wymiaru zasiłku jest przyjmowany przychód ubezpieczonego za miesiące kalendarzowe, poprzedzające miesiąc, w którym powstała niezdolność. Nie ma w tym przypadku znaczenia kiedy ubezpieczonemu dane wynagrodzenia zostały wypłacone. Ponieważ w styczniu nasz Zenek nie podlegał ubezpieczeniu chorobowemu, styczeń (wypłacony w lutym) nie wejdzie do podstawy wymiaru zasiłku chorobowego.